O potrzebie właściwej wentylacji pomieszczeń oraz o niekorzystnych konsekwencjach wynikających z jej braku pisaliśmy już niejednokrotnie. Poniżej przedstawiamy systemy (elementy) wentylacyjne montowane w różnych częściach okien. Ich zadaniem jest zwiększenie napływu powietrza zewnętrznego do pomieszczeń.

 

Zgodnie z wymaganiami normy wentylacyjnej (PN-83IB-03430) do­pływ powietrza zewnętrznego nie­zbędnego do wentylacji pomieszczeń powinien być zapewniony przez:

 

  • otwory o regulowanym stop­niu otwarcia usytuowane w górnej części okna lub ponad oknem lub -jeżeli zapewni się ogrzanie powie­trza dopływającego – w dolnej czę­ści ściany zewnętrznej. Regulacja otwarcia może być ręczna lub sa­moczynna. Dopuszcza się doprowa­dzenie powietrza zewnętrznego przez okna ze skrzydłem uchylno- rozwieralnym, uchylny górny wy­wietrznik lub przez górne skrzydło uchylne;
  • otwory nawiewne wentylacji mechanicznej.

 

W Polsce wentylacja mechanicz­na stosowana jest sporadycznie. Po­wszechnie stosuje się wentylację gra­witacyjną z dopływem powietrza zewnętrznego przez okna. Wymaga­nia normowe mówiące o zapewnie­niu dopływu powietrza przez otwory o regulowanym stopniu otwarcia w praktyce nie były dotychczas reali­zowane przez producentów. Jednak rozwój konstrukcji okien, a zwłaszcza polepszenie ich właściwości izolacyj­nych, pojawienie się na naszym ryn­ku okien wykonanych z nowych ma­teriałów (PCW) znacznie ograniczył ich funkcję wentylacyjną.

 

Infiltracja powietrza

 

Przenikanie powietrza przez szcze­liny zamkniętych okien określane jest jako infiltracja, a do jej oceny ilościowej służy współczynnik infil­tracji a wyrażany w: m3/(h-m-daPa23). Jego wartość powinna zawierać się w przedziale od 0,5 do 1. Określa on, ile powietrza (w m3) przenika przez szczelinę długości jednego metra w ciągu jednej go­dziny.

 

Infiltracja odgrywa znaczną rolę w ogólnej wymianie powietrza i wen­tylacji pomieszczeń. Za duża – po­woduje straty ciepła oraz zmniejsza izolacyjność akustyczną okna, za ma­ła – uniemożliwia bieżącą wentyla­cję. Jeżeli dodatkowo zaniedba się sys­tematycznego otwierania okien, to może nastąpić:

  • wzrost wilgotności powietrza w pomieszczeniach, możliwość wykraplania się wilgoci, powstania wilgotnych plam, pojawienia się ple­śni lub grzyba na ścianach pomiesz­czenia;
  • pogorszenie się jakości powietrza, powstanie zbyt dużych stężeń szkodli­wych lub nieprzyjemnych gazów, opa­rów i zapachów w powietrzu;
  • wzrost stężenia dwutlenku węgla w powietrzu;
  • wzrost zagrożenia przy eksploato­waniu domowych urządzeń gazowych.

 

Jak wynika z powyższych rozwa­żań, problem wentylacji pomiesz­czeń jest istotny, by utrzymać ko­rzystny mikroklimat, który ma zna­czenie zarówno dla osób, jak i dla ustroju budowlanego. Właściwa wen­tylacja jest konieczna również ze względów bezpieczeństwa.

 

Ilość powietrza wentylacyjnego powinna być ściśle wyważona, tak aby użytkownik nie musiał ponosić bezzasadnie zwiększonych kosztów ogrzewania.

 

Doświadczenia budownictwa amerykań­skiego powinny stanowić przestrogę przed nadmiernym ograniczeniem wen­tylacji. Pod koniec lat siedemdziesiątych, w związku z kryzysem energetycznym w USA, zmniejszono udział powietrza zew­nętrznego w wentylacji ogólnej. Stało się to przyczyną występowania tak zwanej „choroby budynkowej”, która objawiała się suchością warg, podrażnieniem oczu, błon śluzowych nosa i gardła oraz ogól­nym osłabieniem osób przebywających w pomieszczeniach. Pojawił się nowy ter­min – „syndrom chorego budynku”.

 

Norma na wentylację w budynkach mieszkalnych (PN-83/B-03430) określa ilość powietrza wentylacyj­nego:

  • w kuchni z oknem zewnętrznym -   70 m3/h,
  • w łazience (z WC lub bez) -    50 m3/h,
  • w oddzielnym WC – 30 m3/h, co daje ogółem 120-150 m3/h po­wietrza usuwanego kanałami wenty­lacyjnymi z kuchni i łazienki. Zaleca się projektowanie urządzeń wenty­lacyjnych umożliwiających okreso­we zwiększenie ilości powietrza usu­wanego z kuchni w czasie jej użyt­kowania do co najmniej 120 m3/h. W porze nocnej norma dopuszcza ograniczenie wentylacji do 20 m3/h na osobę.

 

Konstrukcja okien a wentylacja pomieszczeń


Nowoczesne konstrukcje okien drewnianych i tworzywowych wy­kazują w badaniach bardzo dużą szczelność na przenikanie powietrza – współczynnik a wynosi zwykle od 0,1 do 0,3 m3/(h-m-daPa23).

 

W oknach tworzywowych jest to spowodowane uszczelnieniem ich w dwóch płaszczyznach. Zwiększe­nie współczynnika a wymaga rozszczelnienia okna: wycinania uszczelek na górnym poziomym ramiaku skrzy­dła okiennego lub zastosowania okuć umożliwiających regulację docisku skrzydła do ościeżnicy. Okna bez uszczelek ciągłych są traktowane przez odbiorców jako wyroby niepełnowartościowe, a montowanie okuć z wielopunktową regulacją nie gwa­rantuje, że będą one w oknie odpo­wiednio ustawiane. Ponadto rozszczelnienie okien na okuciach może spowodować ich nieszczelność na wo­dy opadowe.

 

Producenci okien, zwłaszcza tych z tworzywa, bazując na powszech­nej opinii o nieszczelności okien drewnianych – starych, często kilku­dziesięcioletnich, eksploatowanych bez właściwej konserwacji – posłu­gują się w reklamach, jako zaletą nu­mer jeden, absolutną szczelnością swoich wyrobów. I często jest to prawda, tylko że całkowita szczel­ność jest wadą, a użytkownicy takich okien będą musieli przywyknąć do konieczności systematycznego ich otwierania.

 

Ponadto nie zawsze zła jakość po­wietrza jest zauważalna przez czło­wieka. Na przykład nie uświadamia­my sobie rosnącego stężenia C02, aż do utraty przytomności. Gdy okna są szczelne, problemem jest użytkowa­nie palenisk atmosferycznych (gazo­wych, olejowych, węglowych).

 

Producenci okien tworzywowych nie uwzględniają powyższych pro­blemów. Produkując okna bardzo szczelne, zalecają jako najskutecz­niejsze wietrzenie pomieszczeń z przerwami przez szeroko otwarte okna i spowodowanie przeciągu (przepływu wyporowego). W ciągu 10 minut może to dać 100% wymia­ny powietrza wobec około 38% wy­miany w takim samym czasie przy wietrzeniu przez uchylone lub lekko rozwarte okno oraz wobec około 6% wymiany przy samoczynnym wietrze­niu przez szczeliny zamkniętych okien. Zaletą tego sposobu wietrzenia jest to, że otwarcie okien na krótki czas nie powoduje wyziębienia ścian i przedmiotów w pomieszczeniu; mo­gą jednak występować niekorzystne, duże skokowe różnice temperatury w pomieszczeniu.

 

Projektowane zmiany wymagań dotyczące szczelności okien na in­filtrację powietrza mają na celu do­prowadzenie do szerszego niż dotych­czas stosowania nawiewników powietrza. Opracowany przez ITB projekt Wymagań technicznych dla nawiewników powietrza do pomiesz­czeń określa warunki stosowania na­wiewników, ich parametry technicz­ne, rozwiązania konstrukcyjne i materiałowe oraz warunki montażu.

 

Wszystkie przedstawione rozwią­zania umożliwiają dopływ powietrza zewnętrznego, jednak część z nich nie spełnia wymagań na tyle, aby można je było zakwalifikować jako nawiewni­ki powietrza np. ograniczniki otwarcia lub uchylenia skrzydeł. Inne – jak wie­lopłaszczyznowe kratki wentylacyjne – w polskim klimacie mogą być zastoso­wane raczej w obiektach przemysło­wych niż mieszkalnych.

 

Część rozwiązań spełnia wymaga­nia stawiane nawiewnikom, przy czym występują między nimi duże różnice, dotyczące na przykład wielkości prze­pływu powietrza, izolacyjności akusty­cznej. Umożliwia to dobór odpowied­niego rozwiązania do potrzeb konkret­nego budynku oraz do potrzeb wyni­kających z funkcji poszczególnych po­mieszczeń. Cena, łatwość montażu, wygląd od strony wewnętrznej i ze­wnętrznej – przy spełnieniu minimum wymagań – decydować będą o tym, które rozwiązanie będzie powszechnie stosowane.