Przy zakupie grzejników należy zwrócić uwagę nie tylko na ich parametry techniczne, cenę i wygląd. Ważne są też akcesoria zawarte w cenie grzejnika, a także te, które musimy dokupić dodatkowo.

 

Grzejniki płytowe cieszą się w Polsce dużą popularnością. Możemy kupić je zarówno u autoryzowanych dystrybuto­rów, jak i w sklepach instalacyjnych oraz hurtowniach materiałów budowlanych. Dostępne są prawie wszędzie. Zaleta ta jednak może stać się wadą, gdy przyj­dzie nam powracać parokrotnie do punktu sprzedaży, by skompletować brakujące akcesoria. Może też przyspo­rzyć nam sporo kłopotów, gdy woda z instalacji c.o. zaleje mieszkanie, z powo­du zastosowania niewłaściwej zaślepki. Dlatego też pragniemy zwrócić uwagę przyszłych inwestorów na kilka zdawa­łoby się nieistotnych szczegółów.

 

Zaślepki

 

Grzejniki płytowe spotykane na na­szym rynku produkowane są w dwóch odmianach, różniących się sposobem podłączenia grzejnika do instalacji cen­tralnego ogrzewania. Najczęściej spo­tyka się wersję tradycyjną z możliwością podłączenia instalacji z boku grzejnika. W Polsce mniej popularne są grzejniki z podłączeniem instalacji od dołu. Wer­sja tradycyjna ma cztery nagwintowa­ne otwory średnicy 1/2″ (na górze i do­le grzejnika zarówno z lewej, jak i z prawej strony). Grzejniki zasilane od dołu mają zazwyczaj sześć podob­nych otworów – dwa od dołu i cztery jak w wersji tradycyjnej. Zdarzają się również wersje z pięcioma otworami, gdyż jeden z bocznych otworów dol­nych może być zaślepiony fabrycznie.

 

W trakcie produkcji we wszystkie otwory wkręca się plastikowe zaślepki chroniące wnętrze grzejnika i gwint przed zabrudzeniem. Grzejniki bowiem malowane są natryskowo, po czym la­kier wypala się w piecu w temperaturze około 180°C. Jeśli otwory pozostały­by niezaślepione – wkręcenie rury, kor­ka czy odpowietrznika byłoby potem bardzo kłopotliwe.

 

Montując grzejnik należy pamiętać, aby nie pozostawić w nim żadnej za­ślepki. Znalezienie ich nie stanowi pro­blemu, choć są one zazwyczaj w kolo­rze grzejnika. Wykręca się je najlepiej grubym śrubokrętem.

 

Grzejniki płytowe są przeznaczone głównie do montażu w zamkniętych sys­temach centralnego ogrzewania z prze­ponowym naczyniem wzbiorczym. W in­stalacjach tych ciśnienie może dochodzić do 6 barów przy jednocześnie wysokiej temperaturze sięgającej nawet 95°C. Tymczasem zaślepki nie są odporne na pracę w takich warunkach. Pozostawie­nie ich w grzejniku może być przyczyną zalania mieszkania. W domach jednoro­dzinnych objętość wody w instalacji c.o.

 

jest mniejsza niż 200 litrów, zaś w blokach wielorodzinnych z reguły przekracza 1000 litrów. Warto więc zwrócić uwa­gę, czy instalator przez przypadek nie zostawił gdzieś jednej zaślepki.

 

W miejsce zaślepek wkręca się dwa przewody zasilające grzejnik, odpo­wietrznik i niklowany korek zaślepia­jący. W grzejnikach tradycyjnych prze­wody można podłączyć zarówno z prawej, jak i z lewej strony. Przewód zasilający znajduje się na górze, po­wrotny – na dole po tej samej stronie. W grzejnikach zasilanych od dołu prze­wód zasilający wkręcany jest w otwór położony dalej od bocznej krawędzi, a przewód powrotny w otwór leżący bliżej bocznej krawędzi grzejnika. Kon­strukcja większości grzejników zasila­nych od dołu pozwala na ich przyłą­czenie do instalacji tylko z prawej strony. Oznacza to, że grzejników tych nie można odwracać, gdyż na tylnej ściance znajdują się uchwyty umożli­wiające zawieszenie grzejnika. Istnieją jednak grzejniki np. Brugman, DeLonghi, których konstrukcja umożliwia podłączenie od dołu zarówno z pra­wej, jak i z lewej strony.

 

Zawory termostatyczne

 

Grzejniki podłączone od dołu wypo­sażone są fabrycznie w korpus zaworu termostatycznego. Wkręca się go w gór­ny otwór położony po tej samej stronie grzejnika co przyłącze instalacji. Jego koszt zawarty jest w cenie grzejnika. Korpus zabezpieczony jest plastyko­wą nakrętką która umożliwia zamyka­nie i otwieranie dopływu czynnika grzewczego. Jeśli zatem inwestor chwi­lowo nie ma środków na zakup głowi­cy zaworu termostatycznego – może eksploatować grzejnik wykorzystując korpus z nakrętką, jak klasyczny za­wór przy grzejnikowy.

 

W grzejnikach sprzedawanych w Pol­sce spotyka się korpusy termostatów firm Heimeier i Danfoss. Można do nich dokupić głowice tych samych firm. Należy jednak zwracać uwagę na typ zaworu, bowiem firmy te produkują kilka różnych typów termostatów. Można też kupić głowicę innych produ­centów. Jedne można założyć bezpo­średnio, inne wymagają zastosowania specjalnych adapterów. Głowice moż­na kupić u autoryzowanych sprzedaw­ców grzejników. Cena głowicy termo­statycznej w zależności od producenta waha się od 25 do 40 złotych.

 

Odpowietrzniki

 

Wszystkie grzejniki płytowe muszą być wyposażone w odpowietrznik. Nie­którzy producenci, na przykład Rettig, zasadę tę wymieniają w warunkach udzielenia gwarancji. Odpowietrznik wkręca się w górny otwór położony po przeciwnej stronie grzejnika, w sto­sunku do przyłącza instalacji.

 

W grzejnikach z odpowietrznikami manualnymi gaz wydostaje się przez wentyl – po odkręceniu śrubki umiesz­czonej przeważnie w centralnej części odpowietrznika. Odpowietrzenie trwa do momentu pojawienia się pierwszych kropli wody, po czym śrubka jest za­kręcana. W niektórych konstrukcjach do tego celu używany jest śrubokręt, w innych specjalny kluczyk. Na rynku można spotkać też odpowietrzniki au­tomatyczne umożliwiające samoistne odpowietrzanie grzejników. Jednak nie wszyscy producenci zalecają ich stoso­wanie. Cena odpowietrznika ręcznego zawarta jest zazwyczaj w cenie grzejni­ka. Jeśli jednak trzeba go dokupić, to czeka nas wydatek od 5 do 10 złotych.

 

Korki zaślepiające

 

Po podłączeniu grzejnika zazwy­czaj jeden otwór (dolny po stronie od­powietrznika) pozostaje niewykorzy­stany. W niektórych typach grzejników podłączonych od dołu wolne pozosta­ją dwa otwory. Należy zamknąć je sta­lowymi korkami zaślepiającymi.

 

Większość producentów sprzedaje korki zaślepiające w komplecie z grzej­nikami. Jedni wkręcają je w grzejnik już w fabryce. Inni pakują korki i od­powietrznik w oddzielne opakowanie, które jest dołączone do grzejnika. Zda­rza się, że korki należy samemu do­kupić. Cena korka zaślepiającego wraz z uszczelką typu oring wykonaną z EPDM waha się, w zależności od producenta, od 3 do 5 złotych. Uszczel­ki czasami „giną”, a instalatorzy wkrę­cają korki i odpowietrzniki na paku­ły. To nieestetyczne rozwiązanie uniemożliwia łatwe wykręcenie kor­ka (np. w celu spuszczenia wody z grzejnika) i powtórne wykorzystanie go po odkręceniu. Pamiętajmy o tym, że oringi dodawane są do wszystkich korków i odpowietrzników, zarówno tych, które są w komplecie z grzejni­kami, jak i tych, które dokupujemy oddzielnie.

 

Osłony

 

Na rynku dostępne są grzejniki zarówno bez osłon (wersja standard), jak i z osłonami (wersja compact). Osłony pełnią jedynie funkcje este­tyczne. Składają się z trzech elemen­tów – dwóch osłon bocznych z wycię­ciami na przyłącze, korek, odpo­wietrznik i termostat oraz górnej kratki zwanej potocznie grillem umożliwiającej konwekcyjny wypływ nagrzanego powietrza. Większość firm oferuje grzejniki z osłonami. Czasami możliwy jest zakup grzej­nika bez osłon i późniejsze ich do­kupienie. Osłony można stosować do grzejników jedno-, dwu- i trzy- płytowych.

 

Systemy mocowania

 

Grzejniki płytowe można zawie­sić na ścianie za pomocą uchwytów bolcowych lub kątowych. Mogą też znajdować się na stojakach przytwier­dzonych do podłogi. Uchwyty ścien­ne czasami wliczone są w cenę grzej­nika. Jednak większość producentów oferuje systemy mocowań za dodat­kową opłatą. Wynika to z różnorod­ności zawiesi i stojaków. Każdy mo­że zatem kupić odpowiedni system. Ceny uchwytów ściennych wahają się od 8 do 20 złotych, a stojaków od 25 do 35 złotych za komplet.

 

Opakowanie

 

Niektórzy producenci dostarczają akcesoria w kartonach lub torbach za­pakowanych z grzejnikiem, inni wkrę­cają w otwory korki, odpowietrzniki i korpus termostatu w fazie produkcji grzejnika, a jeszcze inni dostarczają akcesoria w opakowaniu nie zintegro­wanym z urządzeniem.

 

Grzejniki pakowane są w termo­kurczliwą folię. Narożniki zabezpie­cza się kartonowymi lub plastikowy­mi nakładkami. Kupując grzejnik nie mamy zatem możliwości wizualnego stwierdzenia, czy wszystkie akceso­ria są w opakowaniu. Dlatego też naj­lepiej upewnić się u sprzedawcy, jakie elementy wchodzą w cenę grzejnika, a jakie musimy dokupić. Pragniemy na to zwrócić szczególną uwagę, bo­wiem nawet najlepszy grzejnik może być bezużyteczny, jeśli do jego zain­stalowania i uruchomienia zabrak­nie kilku z pozoru błahych detali.