Mieszkam w czteropiętrowym bloku, wybudowanym w 1981 r. W kuchni nad kuchenką gazową mam zainstalowany okap z wentylatorem podłączony do kratki wentylacyjnej – wejście rury do kratki zajmuje 1/2 jej powierzchni, pozostała część jest otwarta i pracuje jako otwór wentylacji grawitacyjnej.
Niedawno spółdzielnia mieszkaniowa wywiesiła na klatkach schodowych informację, że należy zdemontować urządzenia z wirnikami mechanicznymi, podłączone do pionów wentylacyjnych. W razie nie wykonania tego polecenia, nastąpi odłączenie dopływu gazu do bloku, a kosztami zostanie obciążony lokator. Spółdzielnia powołała się na § 141 i 154 rozporządzenia ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa nr 46 z 14 grudnia 1994 r.
Czy spółdzielnia ma prawo do takiej interpretacji rozporządzenia? Czy są inne możliwości instalowania okapów nadkuchennych z wirnikami mechanicznymi?
Decyzja administracji nakazująca demontaż urządzeń wentylacji mechanicznej, podłączonych do kanałów wentylacji grawitacyjnej, jest słuszna. Żadne przepisy nie zezwalają na takie rozwiązanie, ponieważ jest ono sprzeczne z przeznaczeniem kanałów wentylacyjnych doprowadzonych do pomieszczeń mieszkalnych, w tym do kuchni.
Przeznaczenie kanałów, ich przekrój, wysokość, rozstaw w pionie i liczba podłączeń zostały określone w projekcie budowlanym domu, w którym Pan mieszka, i uwzględnione w projekcie ogrzewania budynku. Projekt wentylacji grawitacyjnej, a nie mechanicznej czy mieszanej, został dostosowany do wymagań montażu urządzeń gazowych w pomieszczeniach mieszkalnych. Dlatego też samowolne zamontowanie okapu kuchennego z wymuszonym obiegiem, podłączonego do kanału wentylacji grawitacyjnej, jest naruszeniem przepisów prawa budowlanego. Dotyczy to również sytuacji, gdy przesłonięta jest tylko część wlotu kanału. Nie usuwa to bowiem zagrożeń, a włącza mieszkanie do grupy zagrożeń.
Skutki nie przestrzegania zakazu takich podłączeń mogą być bardzo niebezpieczne. Istnieje wówczas ryzyko:
- wybuchu gazu – jeżeli w jednym z mieszkań podłączonych do kanału wentylacyjnego, będzie wydzielał się gaz, a jednocześnie w kanale wentylacyjnym będzie panować nadciśnienie (spowodowane pracą wentylatora), to uniemożliwi to odprowadzenie wydzielającego się gazu poza budynek i może spowodować wtłoczenie go do wszystkich pomieszczeń mieszkalnych podłączonych do kanału (nie tylko do kuchni!);
- zaczadzenia w wypadku zatkania wylotu kanału wentylacyjnego, np. przez ptasie gniazda. Przez otwartą część kratki wentylacyjnej, będą wówczas wdmuchiwane do mieszkań opary i produkty spalania gazu.
Konsekwencją podłączenia okapów z wentylatorem do kanałów wentylacyjnych są również:
- znaczne straty ciepła, nieuwzględnione w mocy cieplnej grzejników – obniża to komfort cieplny kuchni i całego mieszkania;
- hałas i wibracje wywołane działaniem wentylatorów i turbin, które w większości nie są odpowiednio zaizolowane dźwiękoszczelnie.
Istnieje jednak poprawne rozwiązanie – odpowiednie w Pana sytuacji. Kanały weńtylacji grawitacyjnej zazwyczaj są wykonywane w taki sposób, że podłączenia poszczególnych kondygnacji następują na zmianę, co druga. Prawdopodobnie w budynku czterokondygnacyjnym, w którym Pan mieszka, istnieją dwa kanały wentylacji grawitacyjnej przeznaczone na potrzeby pionu kuchni. Jeśli jeden z nich lub obydwa są przeznaczone tylko dla pionu kuchni, to w porozumieniu ze wszystkimi właścicielami mieszkań w tym pionie oraz administracją i rejonem kominiarskim, można taki kanał wykorzystać jako miejsce na przewody wentylacji mechanicznej. Każdy z okapów kuchennych musi mieć wówczas indywidualny, szczelny i dźwiękowo izolowany przewód wyprowadzony ponad dach.
Oferowane w sprzedaży okapy kuchenne z wentylacją mechaniczną są przeznaczone głównie dla domów jednorodzinnych, gdzie ze względu na małą liczbę kondygnacji i częsty brak pionu kuchni, każde pomieszczenie wentylowane ma inywidualny kanał wentylacyjny.
